.
Blog
Poniżej znajdziecie relacje z naszych koncertów. Ich charakter jest LU¬NY, powtarzam LU¬NY, nie chcieliby¶my nikogo urazić naszymi opowie¶ciami.(kondi)

SPIS TRE¦CI



-PREV/INDEX/NEXT-

2012.04.20

Bielsko Biała

Stolarnia



ON2B
http://www.on2b.pl

STREGESTI
http://www.google.com

LITTLE SUZI
http://www.google.com

ZŁO KOINIECZNE
http://www.myspace.com/zlokonieczne


O tej opcji na granie dowiedzieliśmy się niemal w ostatniej chwili. Skorzystaliśmy z niej bez zastanowienia bo... Cel imprezy szczytny. Ewentualny dochód z bramki miał być przekazany na pomoc dla antyfaszystów zatrzymanych w Katowicach 14.04 i tak też się stało. Druga opcja... powrót do naprawdę jednego z najbardziej specyficznych i klimatycznych klubów w jakich było dane nam zagrać „Stolarni „ Kto tam był i zwrócił uwagę na to jak ta miejscówka wygląda wie, o czym pisze a kto nie był niech się wybierze przy pierwszej lepszej okazji:) do tego doszła jeszcze możliwość spotkania starych bielskich kamaratów i poznania nowych .. i tak też było:)
Oczywiście trochę się spóźniliśmy, przez co przegapiliśmy większą część seta pierwszej kapeli Little Suzi. Kurcze zdecydowanie muzyka nie na moje ucho. Metal core jakiś. Wiadomo kwestia gustu. Zagrali sprawnego seta. Po nich już na scenie zainstalowało się Stregesti. I zrobiło się naprawdę ciekawie hehe:)
Zajebiście sprawnie grają. Pałker nie z pierwszej łapanki. Szybkość, technika na wysokim poziomie. Nadgarstki chodziły mu jak by były z gumy. Gapiłem się na niego prawie cały czas haha:) Dwa wokale męski i kobiecy. Tu macie próbkę ich możliwości. Materiał prawdopodobnie z jakiejś próby. Niestety bez wokali...



Po nich nadszedł czas na stare Bąki czyli ON2B. Jak na starych wyjadaczy przystało, zagrali z luzem i pewnością. Gadki Jarka Bąka między kawałkmi bezcenne:) Po nich pobrzękoliliśmy my. Po zakończonym secie wreszcie można był się napić piwa do bólu. Smakowało jak nigdy:) Reszta czasu upłynęła nam na pogaduszkach towarzyskich na zewnątrz. To był a naprawdę ciepła noc. Nie chciało się wracać do Whentown ale miałem ten komfort że nie byłem kierowcą więc drogę do chaty wspominam miło hehehe:)
SALUTO!!